Wrocław - Jelcz Laskowice

Środa, 6 kwietnia 2011 · Komentarze(2)
Z Rynku za zwierzynieckim trochę wałami przez kawałek Sępolna , Strachocin i te wszystkie wiochy typu Kamieniec Wrocławski itp. do Jelcza-Laskowic (tam rundki po mieście jeżdżenie bez celu)stamtąd pociągiem do Wrocka (zaczęło padać). Obiadek w Misiu i relaks przy piwku
Nie miałem aparatu bo telefon mi się że tak powiem zjebał to wrzucam taki oto film :)
">
daje czadu aż kapcie płoną

Komentarze (2)

p-s- Mis rulezzzz. jak tylko jestem w pl, ciagle tam chodze

Djablica 21:46 poniedziałek, 11 lipca 2011

to do J jest az tak daleko?ja wroclawianka z pochodzenia i musze powiedziec ze jak dotychczas zawsze tam jezdzilam bez licznika, to myslalam, ze robie gora z 23km...nie wiem czemu, aha, jestem z Sepolna :))) pozdro dla krajana

Djablica 21:45 poniedziałek, 11 lipca 2011
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa eodcz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]